kokcydioza
2
odpowiedzi
Witam! Mam młodego króliczka miniaturkę baranka, ma ok2 miesięcy. Dostal już pierwszą szczepionkę. Dałam bobki do zbadania. Wczoraj pani doktor dzwoniła, że w bobkach wyszła niewielka kokcydia, ale się nie martwić i przyjść po lek dopiero za dwa tygodnie. Królik nie ma żadnych objawów choroby, bobki w normie, je. Mam pytanie, bo wiem, ze to śmiertelna choroba, czy faktycznie mamy czekać te dwa tygodnie na podanie lekarstwa? Nic się nie stanie przez ten czas?
Kokcydioza jest bardzo częsta u gryzoni i nie tylko. Proszę robić wszystko zgodnie z zaleceniami prowadzącego lekarza weterynarii. Jeśli nie ma niepokojących objawów można te 2 tyg. poczekać, bo środek (lek) na kokcydia może obniżyć odporność i wytworzy się słabsza odporność poszczepienna. W przyszłości lepiej jeszcze w sklepie zostawić królika (np. wpłacić zadatek) i pobrać jego kał (bobki) do badania i od razu dać jak się okaże, że na jakieś pasożyty- najlepiej jeszcze przed zakupem, a potem po zakupie- podać potrzebny lek, a dopiero potem dać szczepionkę. I PROSZĘ POINFORMOWAĆ WŁAŚCICIELA (NIE SPRZEDAWCĘ) SKLEPU O TYM SCHORZENIU. Lek na kokcydia nie jest drogi, a badanie zwykle jest droższe, więc sklepy rzadko badają sprzedawane zwierzęta, a króliki bardzo łatwo się od siebie zarażają. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Lepiej wcześniej podać leki...po 14 dniach (jeśli to Coccydia,a nie bąbel powietrza)może być już Maleństwo bardzo chore.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.