Moja mama od 9 miesięcy choruje na raka żołądka złośliwego. Zaczęła chorować w lipcu, pół roku ją di
1
odpowiedzi
Moja mama od 9 miesięcy choruje na raka żołądka złośliwego. Zaczęła chorować w lipcu, pół roku ją diagnizowali. Mamy za sobą 3 tomografie komputerowe oraz 3 gastroskopie, które nie wykrył nic poza zapaleniem żołądka. Doprowadziło to do przetoki guza wpustu żołądka oraz zapalenia otrzewnej (7 listopada) i tak przeszła 3 operacje tydzień po tygodniu. 2 miesiące pobytu na chirurgii, Pobyt w szpitalu bardzo wyniszczył jej organizm. Gdy opuszczał szpital ważyła 45kg. W lutym dostała pierwszą chemię w Rybniku której nie skończyła z powodów złego samopoczucia, wrażliwości na leki i ciągłych wymiotów. Po wyjściu ze szpitala mama nie mogła do siebie dojść, praktycznie przestała jeść. Pierwszego marca miała ponownie spróbować chemii niestety nie podali jej ze względów bezpieczeństwa. Aktualnie waży 38kg i lekarze nie chcą nic więcej zrobić i odsyłają nas do hospicjum stacionarnego. Rozopoznanie z okresu 01.03.18 do 05.03.18: Rak żołądka, stan po laparotomii zwiadowczej z powodu perforacji guza. HP: niskozróżnicowany rak gruczołowy HER2 - reakcja negatywna. Guz lewych przydatków. Wyniszczenie nowotworowe.
Pytanie czy mam szansę uzyskać pomoc w leczeniu, czy jest możliwość że wyrok związany z hospicjum się zmieni? Kilka lat to jak wygrać drugie życie. Proszę o pomoc.
Pytanie czy mam szansę uzyskać pomoc w leczeniu, czy jest możliwość że wyrok związany z hospicjum się zmieni? Kilka lat to jak wygrać drugie życie. Proszę o pomoc.
dr n. med. Monika Bieniasz
Chirurg, Onkolog, Lekarz wykonujący zabiegi medycyny estetycznej
Warszawa
Szanowna Pani,
nie mam możliwości przeanalizowania dokumentacji medycznej, ani zbadania mamy.
Mogę tylko stwierdzić fakt, że do hospicjum kierowani są pacjenci, których nie można wyleczyć z choroby nowotworowej, a trzeba ulżyć w chorobie i cierpieniu z nią związanym.
Sugeruję rozmowę z lekarzem z hospicjum.
Z wyrazami szacunku
Monika Bieniasz
nie mam możliwości przeanalizowania dokumentacji medycznej, ani zbadania mamy.
Mogę tylko stwierdzić fakt, że do hospicjum kierowani są pacjenci, których nie można wyleczyć z choroby nowotworowej, a trzeba ulżyć w chorobie i cierpieniu z nią związanym.
Sugeruję rozmowę z lekarzem z hospicjum.
Z wyrazami szacunku
Monika Bieniasz
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.