Moje dziecko zażywa narkotyki, w jaki sposób mogę mu pomóc?
5
odpowiedzi
Dzień dobry, od kilku miesięcy zauważyłam, że z moim dzieckiem się dzieję coś niedobrego. Postanowiłam to sprawdzić i wyszło, że dziecko zażywa narkotyki. Nie przyłapałam syna na braniu ani razu, ale w pokoju ciągle znajduję tego ogromne ilości. Nie chcę iść z tym na policję. Kocham mojego syna i wiem, że potrafiłby się zmienić. Jest bardzo inteligentny i nie chcę, aby zrujnował sobie życie. Jak mam mu pomóc?
Witam,
niestety z narkotykami nie ma żartów. Skoro trwa to już jakiś czas i nie był to incydent, polecałabym aby najpierw Pani sama porozmawiała z terapeutą uzależnień. Specjalista pomoże ustalić plan działania i pomocy synowi. Mogę zaproponować Arnoldę Janicką, z którą współpracuję. Pozdrawiam, Emilia Szymanowicz
niestety z narkotykami nie ma żartów. Skoro trwa to już jakiś czas i nie był to incydent, polecałabym aby najpierw Pani sama porozmawiała z terapeutą uzależnień. Specjalista pomoże ustalić plan działania i pomocy synowi. Mogę zaproponować Arnoldę Janicką, z którą współpracuję. Pozdrawiam, Emilia Szymanowicz
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,moim zdaniem syn powinien otrzymać jasną formację, że zauważyła Pani problem i podejmie Pani konkretne działania aby mu pomóc. Istotne jest aby usłyszał, że nie akceptuje Pani ani zażywania ani handlowania narkotykami i chce Pani o tym porozmawiać w obecności specjalisty. Najlepiej aby w pierwszym spotkaniu wzięli udział rodzice oraz dziecko.Problem syna wymaga zdiagnozowania- tzn. jak długo trwa, jakie są jego przekonania na temat narkotyków, jak zmieniło się jego zachowanie i funkcjonowanie. Jest to sytuacja która wymaga bardzo dużej konsekwencji i ustalenia nowych zasad aby syn wiedział, że takie zachowania wpływają na innych członków rodziny oraz pociągają za sobą konsekwencje. Jeżeli nie uda się pani skłonić syna aby przyszedł na takie spotkanie powinna Pani sama wziąć w nim udział, uzyskać jak najwięcej informacji na temat uzależnienia oraz ustalić sposób działania. Im wcześniej podejmie Pani działania tym lepiej ponieważ syn dostanie informację, że nie jest Pani sama, nie da się Pani oszukać oraz nie pozostaje Pani bierna. Niestety inteligencja syna w tej konkretnej sytuacji nie koniecznie jest zaletą ponieważ osoby bardziej inteligentne dłużej "ukrywają problem", stosują więcej manipulacji, a ich zaprzeczenia wydają się bardziej racjonalne i wiarygodne co opóźnia etap szukania pomocy specjalistycznej.Zachęcam do skorzystania z pomocy już teraz....A. J.
Szanowna Pani, zrozumiałe jest, że jest Pani zaniepokojona ryzykiem uzależnienia swojego dziecka i boi się Pani o jego przyszłość. Nie pisze Pani w jakim wieku jest syn ani czy Pani z nim rozmawiała i jakie uzyskała Pani informacje z tej rozmowy. W takiej sytuacji porady internetowe nie są z pewnością sposobem na rozwiązanie sytuacji. Sugeruję szybki kontakt ze specjalistami z Poradni uzależnień w Pani miejscu zamieszkania, gdzie uzyska Pani ukierunkowanie co do dalszych działań, które pomogą Pani i synowi poradzić sobie z tą sytuacją.
Witam serdecznie,
przede wszystkim należałoby usiąść z synem i porozmawiać o tym co Pani widzi i co Pani znalazła. Co Pani w związku z tym czuje..
W takich sytuacjach należy zastosować tzw "twardą miłość" i spróbować przekonać syna do tego, aby zgłosił się do specjalisty. Być może potrzebujecie Państwo wspólnej konsultacji?
Nigdy nie należy pozostawać obojętnym w takiej sytuacji.
Proponuję możliwie jak najszybciej zgłosić się do terapeuty uzależnień, który bez wątpienia pomoże.
Zapraszam do gabinetu.
,
Pozdrawiam serdecznie
przede wszystkim należałoby usiąść z synem i porozmawiać o tym co Pani widzi i co Pani znalazła. Co Pani w związku z tym czuje..
W takich sytuacjach należy zastosować tzw "twardą miłość" i spróbować przekonać syna do tego, aby zgłosił się do specjalisty. Być może potrzebujecie Państwo wspólnej konsultacji?
Nigdy nie należy pozostawać obojętnym w takiej sytuacji.
Proponuję możliwie jak najszybciej zgłosić się do terapeuty uzależnień, który bez wątpienia pomoże.
Zapraszam do gabinetu.
,
Pozdrawiam serdecznie
To jest trudna sytuacja. Czy syn jest pełnoletni? Jeżeli tak, to może Pani tylko z nim rozmawiać i prosić go, żeby podjął leczenie (prawdopodobnie - terapię uzależnień). Może Pani też zagrozić, że ujawni Pani fakt posiadania nielegalnych substancji. Jeżeli syn jest jeszcze niepełnoletni, to może Pani sama szukać pomocy dla niego w odpowiednich ośrodkach (zależnie od miejsca zamieszkania).
Eksperci
Podobne pytania
- Dowiedziałam się,że mój narzeczony bierze amfetaminę . Po odkryciu tego przeze mnie przyznał się do wszystkiego . Powiedział że bierze raz ,max 2 razy w tygodniu co 2 tydzień przed wyjściem do pracy aby się pobudzić do działania . Powiedział że nie brał nigdy w domu ,na weekendy jak jesteśmy razem .…
- Mój syn ma 33 lata, pali marihuanę i wcale się z tym nie kryje. Robi to weekendy, często po pracy. Nie wiem jak mu pomóc. Mieszkam w małym miasteczku. Trwa to z10 lat. Proszę o pomoc.
- Dzień dobry mam pytanie jak poradzić sobie z synem 23lata który bierze narkotyki .Jego przygoda z narkotykami zaczęła się dwa lata temu albo i wcześniej dokładnie nie wiem został przyłapany na niesieniu większej ilości twardych narkotyków pewnie sprzedawał po odbytej karze oczywiście kara na wolności…
- Mój syn 21 lat bierze narkotyki i handluje stracil pracę, przychodzi się przebrać po 3 dniach wziasc prysznic i znowu wychodzi co mam robic
- Witam, Mam syna 16 lat. Powiedział, że zażywał narkotyki przez dwa miesiące. Mówił, że to były leki benzodiazepinowe... Po Sylwestrze, powiedział, że zdecydował skończyć. Teraz jest w domu i trzeci dzień nic nie zażywa i ma z tym duży problem - wszystko boli mu... i nam na to patrzyć... To jest pierwszy…
- Witam. Mój 18 letni syn od maja 2023 r. zmienił się. W tym czasie złamał rękę, zamknęli klub bokserski gdzie trenował, pokłócił się z przyjacielem i się zaczęło. Na początku nie zauważyłam ani nie znalazłam w domu żadnych oznak brania narkotyków. Aż do września, gdzie wrocil do domu po amfetaminie,…
- Dzień dobry.Mój syn ma 30 lat.Od pewnego czasu pali trawe i twierdzi że nie jest uzależniony.Wszyscy mu tłumaczą by przestał ale on stale to robi.Nie śpi nocami tylko chodzi po nocach po mieszkaniu i pali na balkonie i twierdzi że go to uspokaja a w dzień śpi i nic nie robi.Jest agresywny ma różne triki…
- Dzień dobry, moj syn jest uzależniony od marihuany i piwa, kilka butelek dziennie. Ja mieszkam i pracuje we Wloszech a mój syn w Polsce. Jeden raz dobrowolnie poddał się leczeniu w odległym ośrodku od zamieszka ,ale po 2 tygodniach wypisał się na własną prośbę i wrócił do domu. Przez 3 miesiące trwał…
- Dzień dobry. Mój 40-letni syn bierze narkotyki. Stał się agresywny. Nie ma najmniejszego zamiaru poddać się leczeniu. Rzucił pracę. Twierdzi, że nie jest narkomanem. Przyjęliśmy postawę przyjazną wobec niego, aby namówić go do leczenia. Nie widzę szans. Nie wiem, jak mu pomóc.
- Czy można zamknąć na leczenie przymusowe,syn 24 lata już przebywał w szpitalu psychiatrycznym ale to nie choroba psychiczna jest przyczyną jego agresji i demolowania sprzętu RTV i innych rzeczy,syn jest uzależniony o psychotropów jak trawka i narkotyki
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 80 pytań dotyczących usługi: narkomania
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.