Witam parę miesięcy temu zostałam wykorzystana seksualnie.Obwiniać się sama za to bo to moja wina do
4
odpowiedzi
Parę miesięcy temu zostałam wykorzystana seksualnie.Obwiniać się sama za to bo to moja wina do tej pory nie mogę się pozbierać zaczęły się jeszcze problemy w pracy .Poznałam kochającego chłopaka zaszłam z nim w ciążę nie stety poroniłam byłam w 13 tygodniu.Miałam szefa psychologa ale on olał mnie nie pomógł.
Zaczęłam się okaleczac brać duże ilości tabletek Rano nawet nie chce mi się wstawać z łóżka nie chce.Mam 18 lat .Czy ktoś mi wytłumaczy dlaczego tak się dzieje
Zaczęłam się okaleczac brać duże ilości tabletek Rano nawet nie chce mi się wstawać z łóżka nie chce.Mam 18 lat .Czy ktoś mi wytłumaczy dlaczego tak się dzieje
Dzien dobry. Winę za to, co Panią spotkało ponosi wyłącznie sprawca. Pani jest ofiarą i bez względu na okoliczności, nikt nie ma prawa przekraczać osobistej granicy drugiej osoby bez jej wyraźniej i świadomej zgody. To, ze tak Pani interpretuje to zdarzenie wskazuje na duże poczucie winy. Samookaleczenia są niewłaściwa forma regulacji emocji, wyrazem autoagresji, Prowadzacej czasami do ukarania siebie. Poronienie, nawet na samym początku ciąży wiąże się z poczuciem straty i czasami żałobą. Sądzę, ze warto porozmawiać ze specjalista, psychologiem lub psychiatra. Życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Witam Panią,
Przeżyła Pani traumę, zbezczeszczono Pani ciało, pogwałcono wszystkie Pani prawa, zabrano poczucie bezpieczeństwa…
Doznała Pani nie tylko urazu ciała, ale też urazu emocjonalnego i psychicznego.
Doświadczone, traumatyczne wydarzenia odcisnęły w Pani
duszy piętno i przyniosły wiele trudności i cierpienia,
a także zabrały całą radość życia.
Dlatego zrozumiałe jest, że trudno Pani z tym żyć,
a Pani dusza wciąż cierpi katusze.
Tak naprawdę to nie Pani, a sprawca powinien odczuwać
wstyd, poczucie winy…
Aby Pani pomóc, potrzebna jest praca nad emocjami,
umysłem , psychiką oraz tym wszystkim, co kojarzy się Pani
z tamtymi przeżyciami i sprawia że bierze winę na siebie
i jeszcze chciałaby Pani siebie karać, samookaleczać.
Dlatego zachęcam Panią do podjęcia psychoterapii.
Terapeuta pomoże Pani odzyskać równowagę wewnętrzną,
wzmocnić poczucie własnej wartości, oraz odbudować zaufanie do świata i do ludzi, dzięki czemu odzyska Pani spokój, równowagę wewnętrzną i radość życia.
Gdyby chciała Pani porozmawiać ze mną o problemie,
to zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam serdecznie
Hanna Markiewicz
Przeżyła Pani traumę, zbezczeszczono Pani ciało, pogwałcono wszystkie Pani prawa, zabrano poczucie bezpieczeństwa…
Doznała Pani nie tylko urazu ciała, ale też urazu emocjonalnego i psychicznego.
Doświadczone, traumatyczne wydarzenia odcisnęły w Pani
duszy piętno i przyniosły wiele trudności i cierpienia,
a także zabrały całą radość życia.
Dlatego zrozumiałe jest, że trudno Pani z tym żyć,
a Pani dusza wciąż cierpi katusze.
Tak naprawdę to nie Pani, a sprawca powinien odczuwać
wstyd, poczucie winy…
Aby Pani pomóc, potrzebna jest praca nad emocjami,
umysłem , psychiką oraz tym wszystkim, co kojarzy się Pani
z tamtymi przeżyciami i sprawia że bierze winę na siebie
i jeszcze chciałaby Pani siebie karać, samookaleczać.
Dlatego zachęcam Panią do podjęcia psychoterapii.
Terapeuta pomoże Pani odzyskać równowagę wewnętrzną,
wzmocnić poczucie własnej wartości, oraz odbudować zaufanie do świata i do ludzi, dzięki czemu odzyska Pani spokój, równowagę wewnętrzną i radość życia.
Gdyby chciała Pani porozmawiać ze mną o problemie,
to zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam serdecznie
Hanna Markiewicz
Witam serdecznie. Doznała Pani ogromnej krzywdy, jaką jest wykorzystanie seksualne. Winę za ten akt przemocy ponosi jedynie sprawca- Pani jest ofiarą. Jeżeli pojawiło się poczucie winy i samookaleczenia- warto udać się po pomoc do specjalisty/specjalistki i odzyskać poczucie bezpieczeństwa. Proszę pamiętać, że przeżyła Pani bardzo trudne wydarzenie i dotrwała do tej chwili, jest Pani już więc wygraną. Pozdrawiam, Dominik Haak
Szanowna Pani, ważne aby Pani pamiętała, że to co się wydarzyło nie jest Pani winą! Pójście do psychotraumatologa jest bardzo dobrym rozwiązaniem.
Życzę dużo ciepła i Serdecznie Pozdrawiam,
Anita Kubacka
Życzę dużo ciepła i Serdecznie Pozdrawiam,
Anita Kubacka
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.